| | „Edimus, ut vivamus, non vivimus, ut edamus - jemy po to, by żyć, a nie żyjemy po to, by jeść”. Te słowa Plutarcha powinny nam towarzyszyć każdego dnia jeśli chcemy zachować zdrowie, urodę i dobre samopoczucie. Pomocne w tym są zasady zdrowego żywienia, według których powinniśmy jeść mało a często, czyli około 4-5 posiłków dziennie w odstępach ok 3 godzin. Jest to czas, kiedy organizm wykorzystuje dostarczaną mu energię na bieżąco i nie musi czerpać ze swoich rezerw, chroniąc przy tym organizm przed obniżeniem poziomu glukozy we krwi, czy uczuciem zmęczenia. Dlatego też każdy z nas powinien ustalić własny godzinowy plan posiłków dopasowany do swojego trybu życia i przestrzegać go. Zaczynamy od śniadania, które zawsze jemy przed wyjściem z domu. Jest ono najważniejszym posiłkiem w ciągu dnia. Warto wybierać produkty mleczne, białko w nich zawarte pobudzi nasz organizm do pracy oraz przyspieszy metabolizm. Wybierajmy twarożki, jogurty ze zbożami lub musli z pełnych ziaren, kefir lub dania z jajek oczywiście z dodatkiem pieczywa graham lub razowego. Dla urozmaicenia codziennych posiłków możemy dodawać do potraw Fit up! do twarożków, jajek i kefirów. Zawiera on błonnik, który zapewnia właściwą pracę jelit oraz zmniejsza łaknienie, pomagając tym samym utrzymać prawidłową wagę ciała, a także wiesiołek, który wniesie do organizmu cenne nienasycone kwasy tłuszczowe odpowiedzialne m.in. za pracę mózgu. Na lunch wybierzmy sałatkę, która nie obciąży przewodu pokarmowego, a będzie dobrym zastrzykiem witamin i składników mineralnych na dalszą część dnia. Może to być sałatka z grillowanym kurczakiem, tuńczykiem, łososiem lub jajkiem (jeśli nie jadłeś go na śniadanie). Dla lepszego smaku sałatkę można polać jogurtem lub oliwą z oliwek z sosem do sałatek Fit up!. Dzięki odpowiednio dobranym ziołom i przyprawom przyspieszy przemianę materii i pobudzi organizm do działania. Obiad powinien być bardziej energetycznym posiłkiem. Wybierajmy jednak mięso chude lub ryby bez panierki. Unikajmy smażenia w dużej ilości tłuszczu, w zamian stosujmy metodę gotowania, grillowania, pieczenia, np. w folii. Najlepiej z dodatkiem surówek oraz ryżem brązowym lub kaszą – zawierają dużo błonnika pokarmowego, który zapobiega zaparciom i syci na dłużej. Jeżeli jesteśmy zwolennikami zup pamiętajmy, żeby nie zabielać ich śmietaną. Zastąpmy ją mlekiem lub jogurtem naturalnym, albo zrezygnujmy z zabielania. Dla poprawy smaku zupy można dodać Fit up! do zup i duszonych warzyw z błonnikiem i liśćmi pokrzywy, które mają działania rewitalizujące oraz pomagają usunąć z organizmu szkodliwe toksyny. Na deser wybierzmy owoce. Powinnyśmy spożywać ich minimum 300g dziennie. Dostarczają witamin i błonnika, które wzmacniają i oczyszczają. Możemy zmieszać je z chudym kefirem lub jogurtem i wypić jako energetyczny koktajl. Kolacja powinna być posiłkiem lekkim i jedzonym nie później niż 3-4 godziny przed snem. Wynika to z faktu, iż im później, tym organizm gorzej radzi sobie ze spalaniem kalorii. Układ pokarmowy zaczyna się regenerować w nocnej przerwie, dlatego gorzej trawimy i więcej tkanki tłuszczowej zaczyna nam się odkładać. Na ostatni posiłek dnia możemy wybrać pieczywo z pełnego przemiału (1- 2 kromki) z chudą wędliną, serkiem lub rybą. Pamiętajmy również o warzywach, które powinny być dostarczane wraz z każdym posiłkiem w postaci surowej lub lekko gotowanej. Komponując nasze posiłki musimy pamiętać o powyższych zasadach. Zwiększy to nasze szanse na zachowanie smukłej sylwetki i dobrego samopoczucia do późnego wieku, a także pomoże uniknąć powikłań zdrowotnych ściśle związanych z dietą, jak np. nadciśnienie, zbyt wysoki cholesterol. Nie zapominajmy również, że „Edimus, ut vivamus, non vivimus, ut edamus - jemy po to, by żyć, a nie żyjemy po to, by jeść”. Choć jedzenie niewątpliwie jest przyjemnością i niech tak pozostanie. Magdalena Maławska Centrum Dietetyczne SetPoint www.setpoint.pl |